Terytorialsi staną na warcie?

Terytorialsi staną na warcie?

Piotr Subik

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Wcześniej na straży jednostek stali poborowi, teraz są to ochroniarze

Wcześniej na straży jednostek stali poborowi, teraz są to ochroniarze

Armia. Prawo nie pozwala na powierzenie żołnierzom WOT roli wartowników w jednostkach. Ale to się może zmienić.
Wcześniej na straży jednostek stali poborowi, teraz są to ochroniarze

Wcześniej na straży jednostek stali poborowi, teraz są to ochroniarze

- Za dużo pieniędzy pochłania szkolenie żołnierzy zawodowych, żeby tracili czas na stanie na warcie - nie ukrywa Jan Duda, poseł PiS z Nowego Sącza. Znalazł się w grupie parlamentarzystów, którzy pytają ministra Antoniego Macierewicza, czy bierze pod uwagę powierzenie żołnierzom Wojsk Obrony Terytorialnej zadania pełnienia służby wartowniczej i ochrony jednostek wojskowych.

W złożonej przed wakacjami interpelacji posłowie podkreślają też, że to rozwiązanie pozwoli na „całkowite wyeliminowanie z terenu jednostek wojskowych agencji ochroniarskich, w których pracują byli pracownicy i współpracownicy SB i MO”. - Chociaż to już zanikający problem, bo w ochronie też nastąpiła zmiana pokoleniowa - przyznaje Jan Duda.

Dopóki wojsko nie było zawodowe, na straży jednostek stali żołnierze służby zasadniczej, czyli poborowi. Po profesjonalizacji armii zastąpiły ich firmy ochroniarskie - Specjalistyczne Uzbrojone Formacje Ochronne (SUFO). Tyle że z roku na rok rosły koszty tego rozwiązania; w 2010 r. było to 227 mln zł, a ubiegłym już 422 mln zł (m.in. z powodu objęcia umów-zleceń składkami ZUS). Rosnące koszty sprawiły, że pod koniec ubiegłego roku - m.in. po artykułach w „Dzienniku Polskim” - MON zapowiedziało ograniczenie udziału firm ochroniarskich w ochronie jednostek.

Na razie jednak idzie to jak po grudzie.

Jak powiedział nam kpt. Krzysztof Płatek z Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych RP, żołnierze przejęli ochronę sześciu jednostek, a w siódmej stanie się to 1 września 2017 r. (dowództwo ma pod sobą 67 jednostek). Nie dotyczy to żadnej jednostki 6. Brygady Powietrznodesantowej w Krakowie. Powód?

- Takie rozwiązanie jest możliwe do wprowadzenia w jednostkach o wysokim stopniu ukompletowania - mówi kpt. Krzysztof Płatek. Czyli, aby samemu chronić koszary, dowódca musi mieć do dyspozycji odpowiednią liczbę ludzi.

Obecny system szkolenia żołnierzy obrony terytorialnej nie daje możliwości stawiania ich na warcie w jednostkach wojskowych. - Nie wykluczamy, że w przyszłości podejmiemy temat poszerzenia planu szkolenia o aspekt służby wartowniczej - mówi ppłk Marek Pietrzak, rzecznik prasowy Dowództwa Wojsk Obrony Terytorialnej.

MON nie odpowiedziało na nasze pytanie, czy w resorcie brane jest pod uwagę rozwiązanie proponowane przez grupę posłów PiS. Na razie nie ma także odpowiedzi na poselską interpelację. Poseł Jan Duda ma nadzieję, że po wakacjach uda się porozmawiać na ten temat z ministrem Antonim Macierewiczem. - Oczywiście, nie spodziewamy się, że od razu powie „tak” albo „nie”. Liczymy na to, że nasza propozycja rozpocznie dyskusję na temat także takiego zaangażowania żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej - mówi Jan Duda.

WIDEO: Kierowcy kontra rowerzyści. Kto lepiej dba o bezpieczeństwo?

Autor: TVN24, x-news


Czytaj także

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    nie jestem sb ani mo

    patriota (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Witam,nie jestem byłym sbekiem ani mo,jestem zwykłym ochroniarzem i myślę że wystarczy zabronić robić emeryta w ochronie i pozbędziemy się byłych sbekow i innych gadów!!! A zwykły ochroniarz będzie...rozwiń całość

    Witam,nie jestem byłym sbekiem ani mo,jestem zwykłym ochroniarzem i myślę że wystarczy zabronić robić emeryta w ochronie i pozbędziemy się byłych sbekow i innych gadów!!! A zwykły ochroniarz będzie mogl pracować dalej!!!zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Obowiązki

    Mora (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

    I bardzo dobrze. Co to w ogóle był za przekręt na kasę, że korporacje ochroniarskie "ochraniają" jednostki wojskowe? Czemu poborowi nie mogą to inna sprawa, ale skoro wydajemy z podatków na obronę...rozwiń całość

    I bardzo dobrze. Co to w ogóle był za przekręt na kasę, że korporacje ochroniarskie "ochraniają" jednostki wojskowe? Czemu poborowi nie mogą to inna sprawa, ale skoro wydajemy z podatków na obronę terytorialną, niech się na coś przydadzą poza jeżdżeniem na szkolenia.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Jaki to przekret, dzisiaj to sie nazywa biznes !

    tak oficjalnie WSIowi (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    zeruja na Polsce i Polakach, zreszta nie tylko oni.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo

    Gry On Line - Zagraj Reklama