Szybki internet pod specjalnym nadzorem

Szybki internet pod specjalnym nadzorem

Grzegorz Skowron

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Szybki internet pod specjalnym nadzorem
1/2

Przejdź do
galerii zdjęć

©pixabay.com

Superszybka sieć internetowa miała zmienić nasz region. Niestety, wciąż nie działa, a Małopolsce grozi wizja zwrotu wielu milionów otrzymanych z UE
Dostęp do szybkiego internetu w Małopolsce teoretycznie nie powinien już stanowić problemu. W ramach projektu Małopolska Sieć Szerokopasmowa (MSS) położono ponad tysiąc kilometrów światłowodów i wydzierżawiono 1,8 tys. km sieci, doprowadzając ją nawet tam, gdzie nie opłacało się to firmom telekomunikacyjnym. Niestety, do dziś niewiele z tego wynika.

- Szerokie pasmo internetowe możemy porównać do energetycznej linii wysokiego napięcia.
Potem trzeba poprowadzić linie średniego i niskiego napięcia, a na końcu podłączyć odbiorców. Tych kolejnych etapów w przypadku internetu jeszcze nie ma - tłumaczy wicemarszałek województwa Stanisław Sorys (PSL). To dlatego MSS jako jedyny unijny projekt realizowany w naszym regionie w latach 2007-2013 znajduje się pod specjalnym nadzorem Urzędu Marszałkowskiego i Komisji Europejskiej.

Jeśli nie dojdzie do pełnego wykorzystania sieci szerokopasmowej, Małopolska będzie musiała zwrócić Brukseli 56 mln zł, które wydano z unijnych funduszy. - To raczej nam nie grozi, bo są już pierwsze umowy spółki MSS z firmami, które będą oferować szybki internet indywidualnym odbiorcom - zapewnia wicemarszałek Sorys. O zawarciu takich umów informuje w komunikatach giełdowych grupa Hyperion, właściciel spółki MSS.

Ale ponad 6,7 mln zł MSS i tak musi zwrócić, bo urzędnicy marszałka zakwestionowali prawidłowość wykonania blisko 330 km, czyli ok. 11 proc. całej sieci. - Część robót wykonano już po terminie, dla innych nie było wymaganych pozwoleń, więc musieliśmy zmniejszyć unijne dofinansowanie - uzasadnia Stanisław Sorys.

Władze spółki MSS zakwestionowały ustalenia urzędników. Uwzględniono część uwag, a gdyby tego nie zrobiono, kwota do zwrotu przekraczałaby 10 mln zł. Ale i tak brak kilku milionów może stanowić problem dla MSS i Hyperiona. Rok temu wyszło na jaw, że komornik zajął konta Hyperiona oraz część wybudowanej sieci szerokopasmowej i akcje MSS. Poprosiliśmy Beatę Odżgę-Szypulską, prezes MSS i wiceprezes Hyperiona, o ocenę obecnej sytuacji i odniesienie się do konieczności zwrotu 6,7 mln zł. Na przesłane jej pytania nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Budowa sieci szerokopasmowej w Małopolsce od samego początku nie miała szczęścia. Pomysł jej stworzenia pojawił się w 2007 r. Pierwsze trzy lata zmarnowano na zastanawianie się, w jakiej formule prowadzić inwestycję. W końcu powołano spółkę województwa, ale po kilku kolejnych latach sprzedano ją prywatnemu inwestorowi za 2,6 mln zł, choć MSS miała gwarancję otrzymania 64 mln zł z unijnych funduszy. Sprawą zajmowała się prokuratura i CBA, jednak nie dopatrzyły się one żadnego przestępstwa. - Uzasadnienie umorzenia pokazuje nawet, że samorząd odzyskał wszystkie poniesione na spółkę nakłady - podkreśla były marszałek Marek Sowa (kiedyś PO, dziś w Nowoczesnej). Według niego zamieszanie sprzed kilku lat spowodowało, że projektu nie udało się zrealizować w pełnym zakresie.

W ubiegłorocznym raporcie Najwyższej Izby Kontroli znalazło się stwierdzenie, że „województwo małopolskie nierzetelnie prowadziło projekt budowy sieci regionalnej, a MSS jest jednym z przykładów przedsięwzięcia publicznego zrealizowanego w sposób nieprawidłowy”.


Czytaj także

    Komentarze (7)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Oszusci z ORANGE !!

    Internet SYF ! Lapia na umowy. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

    A pozniej za Boga sie nie da z tego wycofac. Obiecuja a dostaje sie slimacza predkosc !
    Stare przewody w miedzi ! I brak nowych technologii. Obiecanki cacanki !
    Wiochy daja sie na to nabrac a ja...rozwiń całość

    A pozniej za Boga sie nie da z tego wycofac. Obiecuja a dostaje sie slimacza predkosc !
    Stare przewody w miedzi ! I brak nowych technologii. Obiecanki cacanki !
    Wiochy daja sie na to nabrac a ja juz nie.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Poplawskiego - Prokocim

    Internet (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

    W budynku(4mieszkania) Orange dalej nie moze nic dostarczyc niz 1,5 mbps DSL.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    "Unijny projekt

    Zuzinka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

    znajduje się pod specjalnym nadzorem Urzędu Marszałkowskiego i Komisji Europejskiej".
    A jego realizatorzy powinni znajdować się pod specjalnym nadzorem prokuratury, a niektórzy już służby...rozwiń całość

    znajduje się pod specjalnym nadzorem Urzędu Marszałkowskiego i Komisji Europejskiej".
    A jego realizatorzy powinni znajdować się pod specjalnym nadzorem prokuratury, a niektórzy już służby więziennej. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    To sie nazywa problem ostatniej mili

    gruba kasa za grube rzeczy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6

    została już dawno przemielona, a wykończyć projektu nie ma kto.
    Nawet łańcuszek podwykonawców wynajmowanych przez podwykonawców nie pomaga ...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nie oczekujcie na wiele

    XYZ (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8

    Szybki internet w Małopolsce to modelowy przykład, jak wyprowadzić dużą kasę bez realnego pożytku dla mieszkańców. Koalicja PO/PSL opanowała to do perfekcji a krewni i znajomi królika czekają na...rozwiń całość

    Szybki internet w Małopolsce to modelowy przykład, jak wyprowadzić dużą kasę bez realnego pożytku dla mieszkańców. Koalicja PO/PSL opanowała to do perfekcji a krewni i znajomi królika czekają na jeszcze.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    jezeli nie pokazesz dowodow, twoj post zostanie skierowany do prokuratory!

    Patriota (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    j.w.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    MSS

    O (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Znalezione w internecie: Stanisław Sorys (PSL) to prywatnie szwagier Małgorzaty Grad żony byłego Ministra Skarbu Aleksandra Grada(PO). Wszystko ma związek z aferą wokół sprzedaży spółki Małopolska...rozwiń całość

    Znalezione w internecie: Stanisław Sorys (PSL) to prywatnie szwagier Małgorzaty Grad żony byłego Ministra Skarbu Aleksandra Grada(PO). Wszystko ma związek z aferą wokół sprzedaży spółki Małopolska Sieć Szerokopasmowa. Spółkę Małopolska Sieć Szerokopasmowa, powołaną przez samorząd województwa małopolskiego, przejęła firma Hyperion, z którą związani są m.in. syn Lwa Rywina Marcin (mający zarzuty korupcyjne) i były szef Biura Śledczego SB Wiktor Fonfara. Prezesem firmy jest Tomasz Szczypiński - w latach 2005-2007 poseł Platformy Obywatelskiej (w 2007 r. bezskutecznie próbował dostać się do sejmu z list PO). W grudniu 2006 r. prokuratura złożyła wniosek o uchylenie mu immunitetu parlamentarnego w związku ze śledztwem toczącym się w sprawie zakupu przez miasto dwóch działek, w czasie gdy był on wiceprezydentem Krakowa (1998-2001). Kilka miesięcy później śledczy postawili mu zarzuty niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień w tej sprawie, a także przyjęcia 120 tys. zł łapówki.
    MSS została sprzedana za 2,6 mln zł, choć dzień przed transakcją zarząd województwa małopolskiego podjął uchwałę o przyznaniu jej aż 64 mln zł dofinansowania. O decyzji wiedział wojewoda małopolski Jerzy Miller z PO (wcześniej szef MSW i tzw. komisji Millera), któremu zarząd województwa zgodnie z przepisami w ciągu 7 dni przedkłada podjęte uchwały.
    Już w sierpniu 2013 r. kontrolowana przez Hyperiona MSS zawarła umowy na „zaprojektowanie i wykonanie pasywnej infrastruktury sieci szerokopasmowej oraz dostawę sprzętu aktywnego wraz z montażem w ramach projektu «Małopolska Sieć Szerokopasmowa». Jednym z dwóch wykonawców sieci została firma MGGP - założona przez byłego ministra skarbu z PO Aleksandra Grada. I choć polityk nie ma już w MGGP żadnych udziałów, to prezesem tej spółki jest jego wieloletni kolega Franciszek Gryboś, a wiceprezesem żona - Małgorzata Grad. Zdominowany przez PO zarząd województwa małopolskiego sprzedał więc MSS firmie byłego posła Platformy, a ten (już jako nowy szef MSS) podpisał umowę na wykonawstwo ze spółką żony innego polityka PO. - Tomasz Szczypiński i Aleksander Grad to dobrzy znajomi. W latach 2006-2007 razem zasiadali z ramienia PO w sejmowej komisji śledczej ds. banków i systemu bankowego.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo

    Gry On Line - Zagraj Reklama