Dziennik Polski - Wiadomości Kraków, Informacje Kraków | Dziennik Polski

Stare piece znikną za 6 lat

Stare piece znikną za 6 lat

1/2

(© Adam Wojnar)

Ekologia. Będzie uchwała antysmogowa dla całej Małopolski. Wprawdzie nie zostanie wprowadzony zakaz palenia węglem, ale pojawi się obowiązek montowania w domach niskoemisyjnych kotłów grzewczych. Na początek tylko w nowych budynkach, ale potem we wszystkich.
- To raz na zawsze rozwiąże problem smogu powstającego w wyniku niskiej emisji - tak o uchwale antysmogowej dla całej Małopolski mówi marszałek województwa Jacek Krupa. Małopolski sejmik przyjmie ją na początku przyszłego roku. Na jej podstawie od połowy 2017 roku w nowych budynkach będzie można montować tylko niskoemisyjne piece węglowe. Ale pojawi się też zapis, że od 1 stycznia 2023 roku wolno będzie palić węglem tylko w kotłach grzewczych 5 klasy, a więc o najmniejszej emisyjności zanieczyszczeń.


WIDEO: Gdzie w Małopolsce oddycha się najgorzej?

Źródło: gazetakrakowska.pl

Marszałek Krupa przyznaje, że takie rozwiązanie oznacza, iż wszyscy palący w starych piecach będą musieli je wymienić na nowoczesne kotły do końca 2022 roku. Według niego nie powinien to być duży problem dla mieszkańców. - Przecież te stare kotły też się zużywają, wcześniej czy później i tak trzeba je wymienić na nowe, a w najbliższych latach będzie można przy tego typu inwestycjach skorzystać z pomocy finansowej - tłumaczy Jacek Krupa. Koszty zamontowania w Małopolsce pieców najnowszej generacji mogą sięgać nawet 5 mld zł.

Ekolodzy wiele razy podkreślali, że do skutecznej walki ze smogiem nie wystarczy wprowadzenie zakazu palenia węglem w Krakowie. Dopuszczalne zanieczyszczenie pyłem jest przekroczone w ponad 100 małopolskich gminach. Żadna ze 182 gmin nie mieści się w normach dla szkodliwego benzo(a)pirenu!

- Wymiana wszystkich starych pieców na nowe do końca roku 2022? To ambitny plan, ale jeśli będą odpowiednie pieniądze na dotacje dla mieszkańców, to może się udać - mówi prezydent Tarnowa Roman Ciepiela. Według Elżbiety Burtan, wójt Zabierzowa, dla samorządu perspektywa 5-6 lat to za krótki okres na likwidację wszystkich kopcących kotłów. - Samorządy już prowadzą akcję wymiany starych systemów grzewczych na ekologiczne, nakładanie tego jako obowiązku może być dyskusyjne - twierdzi.

- Nie wystarczy już tylko marchewka, potrzebny jest przysłowiowy kij - chwali pomysł na obowiązkową wymianę starych pieców na nowe Andrzej Guła z Krakowskiego Alarmu Smogowego. I przypomina, że w 2014 roku w całej Małopolsce zlikwidowano ok. 3 tys. kopciuchów, a w tym samym czasie zamontowano ich 13 tys. - Czesi już dawno zrozumieli, że nie wystarczy zachęcanie do wymiany, nie wystarczą dotacje na ten cel i wyznaczyli rok 2022 jako termin, kiedy każdy palący węglem musi wykazać, że ma niskoemisyjny piec. Cieszę się, że idziemy tym tropem - mówi Andrzej Guła.

Dla niego już sama zapowiedź marszałka o uchwaleniu restrykcyjnych przepisów ma bardzo duże znaczenie, bo zapobiegnie montowaniu pieców kiepskiej jakości już teraz, nie za kilka lat. - Polski rząd zapowiada wprowadzenie zakazu sprzedaży pieców węglowych o klasie niższej niż piąta. Można się spodziewać wielkiej wyprzedaży kopciuchów. Ale marszałek daje sygnał - nie kupujcie ich, bo za kilka lat i tak musicie je wymienić, lepiej od razu zamontujcie sobie piec dobrej jakości - tłumaczy Andrzej Guła.

Małopolska tylko przyspiesza likwidację węglowych kopciuchów

Zakaz sprzedaży wysokoemisyjnych kotłów grzewczych obejmie całą Unię Europejską od roku 2020. Polska chce wprowadzić restrykcyjne przepisy szybciej, bo już w 2018 roku, a Mało- polska idzie jeszcze dalej i już teraz zamierza zniechęcić do zakupu kopciuchów.

Od 2020 r. na terenie UE będzie można sprzedawać tylko niskoemisyjne kotły grzewcze. Ale nadal da się palić w starych piecach, które do tego czasu zostaną zamontowane. To oznacza, że na ich wyeliminowanie potrzeba będzie kilkunastu lat, bo dopiero po ich zużyciu właściciel domu zostanie zmuszony do zamontowania pieca wysokiej jakości (bo innego już nie kupi).

Polski rząd chce wcześniej, bo już w 2018 r. zakazać sprzedaży kotłów o klasie niższej niż piąta. Tak zakłada projekt rozporządzenia ministra rozwoju. Ale i w nim nie ma mowy o tym, że piece ustawione przed wskazanym terminem trzeba wymienić na bardziej ekologiczne.

Uchwała antysmogowa dla całej Małopolski, którą przygotowują urzędnicy marszałka, pójdzie dużo dalej. Jej efektem będzie wymiana wszystkich starych pieców najpóźniej do końca 2022 r.

Według marszałka Jacka Krupy takie przepisy, tylko z pozoru bardzo restrykcyjne, nie będą zbyt uciążliwe dla mieszkańców. - Większość właścicieli domów w najbliższych latach i tak musi wymienić zużyty piec, a wyznaczenie terminu tylko ich do tego bardziej zmobilizuje - tłumaczy.

O tym, że możliwe jest wprowadzenie obowiązku zamiany systemu grzewczego na bardziej ekologiczny, świadczy przykład Krakowa. Gdy po raz pierwszy małopolski sejmik podjął uchwałę wprowadzającą zakaz palenia węglem pod Wawelem, mieszkańcy masowo ruszyli po dotacje na wymianę pieców. Gdy sąd uchylił uchwałę, zainteresowanie dotacjami spadło, a nawet niektórzy rezygnowali z przyznanych wcześniej pieniędzy. A po drugiej uchwale (utrzymanej właśnie przez sąd administracyjny) znowu krakowianie masowo zaczęli składać wnioski o dofinansowanie na likwidację pieców węglowych.

Prezydent Tarnowa Roman Ciepiela przyznaje, że choć miasto ma programy likwidacji starych pieców, finansuje je z własnego budżetu i stara się o dodatkowe pieniądze na ten cel, to jednak „ogromnego zainteresowania wymianą kotłów grzewczych nie widać”. W Tarnowie nie ma przymusu likwidacji kopcących pieców. Będzie, jeśli tak zdecyduje sejmik.

Małgorzata Smolak z Fundacji ClientEarth, która wspierała ekologów walczących o zakaz palenia węglem w Krakowie, chwali pomysł uchwały antysmogowej dla całej Małopolski. Ale ma wątpliwości, czy zakaz stosowania kotłów poniżej piątej klasy będzie wystarczający. - Parametry jakościowe pieców są określane w warunkach laboratoryjnych przy zastosowaniu standaryzowanych paliw.

W warunkach rzeczywistej eksploatacji ich emisyjność może okazać się znacznie wyższa. Afera Volkswagena pokazała, że dla samochodów emisje rzeczywiste są osiem do dziesięciu razy wyższe niż te osiągane w warunkach laboratoryjnych - mówi Małgorzata Smolak. Jej zdaniem wymiana pieców to ostateczność, a trzeba przede wszystkim postawić na odnawialne źródła energii i rozwój sieci ciepłowniczej.

CzyM Małopolanie palą w Piecach


Dominuje węgiel
Na zlecenie Urzędu Marszałkowskiego w 14 małopolskich gminach przeprowadzono badania dotyczące rodzaju paliw stosowanych do ogrzewania domów. Ankieterzy pojawili się w co dziesiątym domu w Tarnowie, Limanowej, Piwnicznej-Zdroju, Łapszach Niżnych, Rabce-Zdroju, Wieprzu, Słomnikach, Liszkach, Bolesławiu (powiat olkuski) oraz Kalwarii Zebrzydowskiej. W sumie sprawdzono ponad 9,3 tys. budynków. Okazało się, że 58 proc. mieszkańców pali węglem lub drewnem, 37 proc. ma ogrzewanie gazowe, tylko 3 proc. elektryczne, a 1 proc. olejowe.

Im mniejsza miejscowość, tym więcej domów ma piece węglowe. Np. w Łapszach Niżnych na ponad 300 sprawdzonych budynków aż 292 korzystają z paliw stałych, tylko 9 z olejowych, a 4 ogrzewane są elektrycznie. W Limanowej pieców węglowych jest tyle samo co gazowych, a w Tarnowie węglowych jest mniej niż gazowych.

W Małopolsce zachodniej szczególnie zauważalny jest problem stosowania paliw najgorszej jakości (np. mułu węglowego).

Nie ma oficjalnych danych, ile odpadów ląduje w piecach, choć ich spalanie jest powszechne.

Można samemu włożyć do pieca
Średni wiek pieca węglowego w Małopolsce to 5-10 lat (według Urzędu Marszałkowskiego) lub 12,5 (jak twierdzi Krakowski Alarm Smogowy). Dominują kotły, do których paliwo wkłada się ręcznie - pieców z automatycznym podajnikiem jest siedem razy mniej, za to są nowsze (mają nie więcej niż 5 lat).

(GEG)
6

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Pułapki w kotłach na węgiel 5 klasy

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Dominik (gość)  •

Obecnie gminy mają możliwość pozyskania zewnętrznych środków na dopłaty dla mieszkańców do wymiany ogrzewania na niskoemisyjne. Przez to pojawiły się na rynku kotły na węgiel 5 klasy. Kupując kocioł w ramach takiej dotacji należy dokładnie sprawdzić, czy dany egzemplarz w momencie zakupu na 100% posiada certyfikat i czy jest on wydany przez uprawnioną jednostkę akredytacyjną. Niestety u nas tylko 3 instytuty (Łódź, Zabrze, Poznań) wykonują takie badania, z czego tylko Poznań robi badania na emisję i prąd, Łódź i Zabrze tylko bada emisję. Dodatkowo niektóre kotły na węgiel spełniają 5 klasę tylko z dodatkowym wyposażeniem (np. elektrofiltrem). Informacja o tym jest umieszczona na certyfikacie. Aby taki egzemplarz był kotłem 5. klasy, trzeba go z takim elektrofiltrem kupić (wychodzi jakieś 2500 zł dodatkowych kosztów). No i chyba najważniejszy mankament - do tych kotłów nie kupimy niestety węgla, jaki rekomendują ich producenci. Aby taki kocioł uzyskał certyfikat 5 klasy, to badania są robione na węglach o świetnych parametrach, trudnych a wręcz niemożliwych do zdobycia na żadnym składzie dla zwykłego Kowalskiego. A jakby już udałoby się go zdobyć, to cena jest kosmiczna. To świadczy o robieniu w balona klientów. Paradoks? Skądże znowu, to znakomita sytuacja. Kocioł jest w porządku, normy przyklepane, dotacje przyznane. A że polskie złoża węgla nie przystają jakością do wymagań kotła, to już nie wina producenta kotła. W umowach o dotację jasno piszą, że „w przypadku, kiedy nowe źródło ciepła jest wykorzystywane niezgodnie z jego przeznaczeniem, w szczególności niestosowanie paliwa wskazanego przez producenta w specyfikacji pieca”, jesteśmy zmuszeni do zapłacenia kary i zwrotu dotacji wraz z odsetkami. Dlatego nie nabierajmy się na chwyt marketingowy kotłów na węgiel 5 klasy, bo przyjdzie nam słono zapłacić, jeżeli zdecydujemy się na wzięcie pieniędzy z dotacji na taki właśnie piec.

odpowiedzi (0)

skomentuj

GLUPOTA POLitykow

+9 / -6

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

LOS (gość)  •

Jeszcze 6 lat musza czekac biedne dzieci ,zeby pospacerowac w zimie po smogowym Krakowie,niejedno dostanie astmy,raka,a co ze starszymi ludzmi,naturalna selekcja niech umieraja bedzie wiecej dla innych ,toz to gozej niz za komuny ,nikt nic nie moze zrobic ,Poltycy,urzednicy,papiez,duchowni,,Pan Majchrowski wszyscy nie widza szybkiego rozwiazania,tylko dlaczego w Paryzu i innych miastach widza i roboia i to duzo robia ,samochody ,piece,MASZYNY Budowlane to jest SMOG i co to kogos pbchodzi ,niech ludzie gina ,jak za ruskow nas duzo moga ginac WSTYD POLTYCY,j.r.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Prosimy o więcej

+6 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

czytelnik (gość)  •

Bowiem jeden Skowron-ek wiosny nie czyni.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Może by te niskoemisyjne też miały wyższą sprawność.

+1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

 •

Powinni je tak produkować, by te niskoemisyjne miały zdecydowanie wyższą sprawność od "kopciuchów". Wtedy zużycie lepszego (czyli droższego, ale o wyższej kaloryczności) węgla byłoby znacznie niższe i ogrzewanie -mimo droższego węgla - tańsze, niż przy użyciu pieca, przy którym ponad połowę ciepła idzie w komin. W przypadku pieców węglowych nie da się uniknąć marnotrawstwa, gdyż nie jest możliwe wyjęcie płonących węgli z paleniska wtedy, gdy budynek jet już ogrzany (a nawet przegrzany), podczas gdy piec gazowy można wtedy wyłączyć, a najczęściej - sam się wówczas wyłącza.

skomentuj

Sprawność

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Zegar (gość)  •

Niskoemisyjne kotły maja o wiele wyższa sprawość tj. potrzebują spalić duzo mniej paliwa niż "kopciuchy" by wyprodukować taką samą ilość ciepła.

Problem polega jednak na tym, że do niskoemisyjnego kotła 5 klasy można wprowadzić tylko właściwy rodzaj paliwa. Montaż takiego kotła oznacza więc brak mozliwości "oszczędzania" na paliwie poprzez spalanie śmieci/opon/boazerii/czegokolwiek innego niz paliwo właściwe przeznaczone dla kotła.

Tu lezy problem.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Mam pytanie

+6 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Krakus (gość)  •

Kiedy zniknie stary Skowron?

odpowiedzi (0)

skomentuj