Śledczy pod lupą prokuratury i kolejne duże nazwiska przed...

Śledczy pod lupą prokuratury i kolejne duże nazwiska przed komisją od Amber Gold

Szymon Zięba

Dziennik Bałtycki

Aktualizacja:

Dziennik Bałtycki

Śledczy pod lupą prokuratury i kolejne duże nazwiska przed komisją od Amber Gold

©Marek Szawdyn

Były szef kancelarii premiera i były szef ABW mają zostać przesłuchani przed sejmową komisją śledczą w sprawie Amber Gold. Niewykluczone też, że dojdzie do konfrontacji między prezydentem Gdańska a Marcinem P.
Śledczy pod lupą prokuratury i kolejne duże nazwiska przed komisją od Amber Gold

©Marek Szawdyn

Prace sejmowej komisji śledczej, zajmującej się wyjaśnianiem afery Amber Gold, po wakacyjnej przerwie nabierają rozpędu. Jak udało nam się dowiedzieć, politycy zamierzają w najbliższym czasie przesłuchać kilkudziesięciu świadków. Wśród nich znalazł się między innymi były szef kancelarii premiera Tomasz Arabski (piastujący tę funkcję w rządzie Donalda Tuska) oraz pełniący niegdyś funkcję szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Krzysztof Bondaryk.

- Na posiedzeniu zamkniętym ustalono i przegłosowano kolejną listę, na której uwzględniono 38 świadków - mówi „Dziennikowi Bałtyckiemu” posłanka Prawa i Sprawiedliwości Joanna Kopcińska, która zasiada w sejmowej komisji śledczej - To lista niezamknięta i może być jeszcze poszerzona - zaznacza. Co ważne, wśród wspomnianych niemal 40 osób znajdują się nazwiska - jak do tej pory - 12 funkcjonariuszy operacyjnych. - Będą oni przesłuchani na posiedzeniach niejawnych. Ich danych nie udostępniamy - mówi posłanka Kopcińska.

I w tym przypadku przesłuchanych przedstawicieli różnych służb może być więcej.

Na koniec października zaplanowano natomiast kolejną „wizytę” Marcina P. przed komisją śledczą. Posłanka Kopcińska w rozmowie z naszą redakcją nie wyklucza także, że dojdzie do konfrontacji Marcina P., byłego szefa Amber Gold, i... prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

Sam prezydent Gdańska, który we wrześniu stanął przed politykami, już po przesłuchaniu nie szczędził ostrych słów pod adresem komisji.


Tymczasem, niezależnie od działań komisji śledczej i listy osób, które mają się przed nią stawić, swoje prace prowadzi Prokuratura Okręgowa w Legnicy.

Śledczy sprawdzają, czy nie doszło do przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez prokuratorów „w zakresie prowadzonych postępowań karnych dotyczących działalności spółki Amber Gold”.


Jak ustaliliśmy, dotychczas przesłuchano 30 świadków. - To prokuratorzy, pracownicy prokuratur oraz policjanci - wylicza prok. Lidia Tkaczyszyn z Prokuratury Okręgowej w Legnicy.

W toku śledztwa zabezpieczono także i dokonano oględzin niezbędnych dokumentów, a w tym akt spraw, których dotyczy. Uzyskano też opinię biegłego z zakresu informatyki dotyczącą zabezpieczonych nośników informatycznych. Z naszych ustaleń wynika, że chodzi o dysk twardy i płytę DVD.

- Treść opinii jest aktualnie analizowana przez prowadzących postępowanie i na obecnym etapie nie może być ujawniona - mówi prokurator Tkaczyszyn.


Postępowanie toczy się cały czas „w sprawie”, a nie przeciwko komuś. Oznacza to, że do tej pory nikt nie usłyszał w nim zarzutów.

szymon.zieba@polskapress.pl

"Sukces was irytuje, bo lepiej, żeby Polska była w ruinie". P. Adamowicz zeznawał ws. Amber Gold

Wideo: TVN24/ x-news

Czytaj także

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    OLT- linie lotnicze o napedzie Adamowiczowo- linowym.

    Krol KiK (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    Jeden powie: nie znam tego zlodzieja a drugi: nie znam tego przekreta.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo