Sąd zdecyduje, czy można przeczytać pracę magisterską...

Sąd zdecyduje, czy można przeczytać pracę magisterską ministra

Marcin Darda

Aktualizacja:

Dziennik Łódzki

Sąd zdecyduje, czy można przeczytać pracę magisterską ministra

©Tomasz Holod

Społeczna Akademia Nauk w Łodzi odmówiła wglądu w pracę magisterską ministra Andrzeja Adamczyka (PiS). To jednak nie kończy sprawy.
Sąd zdecyduje, czy można przeczytać pracę magisterską ministra

©Tomasz Holod

W czerwcu wniosek do SAN o wgląd w treść pracy magisterskiej Andrzeja Adamczyka złożył łódzki adwokat Piotr Paduszyński. Prawnik wystąpił o udostępnienie informacji publicznej, w imieniu Wioletty Kraskowskiej, dziennikarki, której już wcześniej odmówiono wglądu w pracę ministra. Po co? Paduszyński wprost nie twierdzi, że chodzi o podejrzenie plagiatu, bo to można by stwierdzić tylko po przeczytaniu pracy. Mówi natomiast, że minister Adamczyk obronił pracę w trybie tak szybkim, w jakim robią to tylko wybitnie uzdolnieni studenci.

- Nie twierdzę, że pan minister nie jest zdolny. Jednak napisać i obronić pracę tak szybko, jednocześnie pracując i pełniąc tak odpowiedzialne stanowisko... Mamy prawo to sprawdzić i to właśnie robimy - mówi adwokat Paduszyńki.

Minister Adamczyk obronił pracę w olkuskiej fili SAN w lipcu 2016 r. Studia magisterskie na tej uczelni rozpoczął w październiku 2014 r.

CZYTAJ TEŻ: Były wiceminister usłyszy zarzuty?

Reakcja ministerstwa na informację o wniosku łódzkiego adwokata była dość ostra.

– Minister posiada wyższe wykształcenie, a jakiekolwiek insynuacje dotyczące niesamodzielnego napisania pracy magisterskiej są nieprawdziwe 
– powiedział Szymon Huptyś, rzecznik resortu. – W stosunku do osób powielających fałszywe informacje, godzące w jego dobre imię, minister rozważy wejście na drogę prawną.

Równie oburzone były władze SAN: „(...) praca Adamczyka, tak jak wszystkie inne, została poddana weryfikacji pod kątem autorskich praw majątkowych i praw pokrewnych w programie plagiat.pl, a wynik tej weryfikacji pozwalał na dopuszczenie pracy do obrony” – napisały do nas władze tej prywatnej łódzkiej uczelni.

Piotrowi Paduszyńskiemu odmówiono zaś dostępu do treści, ponieważ nie upoważnił do tego uczelni sam zainteresowany, czyli Andrzej Adamczyk. To jednak nie kończy sprawy.

– Wniosek o udostępnienie pracy magisterskiej pana ministra złożyłem także w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym – mówi łódzki adwokat. – Czekam na rozprawę.

Czytaj także

    Komentarze (8)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    mamy nadzieję, że sąd się BARDZO DOBRZE zastanowi przed podjęciem decyzji

    dobra zmiana (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    .. i będzie miał na uwadze, że ustawa o sądach powszechnych NIE została zawetowana

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    To musi być niezły gniot!

    Hehe (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6

    Wstyd takie rzeczy pokazywać.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    PO/PSL/PiS - każdy

    Skoczylas (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

    Ale w tej szkole to nie pierwszyzna. Niech zbadają pracę mgr Skowrońskiego dyrektora w Urzędu pracy, dr Skoczylasa - Dyrektora w Szpitalu w Bełchatowie, pracę Krenca i Osińskiego z Solidarności! A...rozwiń całość

    Ale w tej szkole to nie pierwszyzna. Niech zbadają pracę mgr Skowrońskiego dyrektora w Urzędu pracy, dr Skoczylasa - Dyrektora w Szpitalu w Bełchatowie, pracę Krenca i Osińskiego z Solidarności! A Tylman, radny z PiS to co, też będzie miał doktorat. A do tego cala rodzina Patorów i Gawrysiów, właścicieli zrobiła doktoraty!zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ty cwaniak, nie pierdol

    Hehe (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Pokaż pracę pisiorka!
    Nie szukaj gdzie biją murzynów i kto ukradł.
    Pokaż co wy kradniecie.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Praca zostanie odtajniona

    mietek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    za jakieś 50 lat...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ja się nie dziwię, że się wstydzą!

    Hahahaha! (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

    Praca pisiora - to musi być intelektualny hit!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia

    Święta krowa sie znalazł (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    hmm

    XYZ (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 1

    Ale to bez sensu. Przecież to jest praca naukowa i każdy powinien mieć do niej dostęp.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo

    Gry On Line - Zagraj Reklama