Prezydent wniósł do Sejmu nowy projekt ustawy dla...

Prezydent wniósł do Sejmu nowy projekt ustawy dla frankowiczów

Zbigniew Biskupski AIP

Strefa Biznesu

Aktualizacja:

Strefa Biznesu

Prezydent wniósł do Sejmu nowy projekt ustawy dla frankowiczów

©Mrek Szawdyn/Polska Press

We wtorek 2 sierpnia do Sejmu wpłynął nowy prezydencki projekt ustawy, której celem jest pomoc dla frankowiczów - osób, które spłacają kredyty mieszkaniowe rozliczane we frankach szwajcarskich. Ma on ułatwić bankom i kredytobiorcom dobrowolną denominację kredytów rozliczanych w szwajcarskiej walucie.
Prezydent wniósł do Sejmu nowy projekt ustawy dla frankowiczów

©Mrek Szawdyn/Polska Press

Nowy prezydencki projekt ustawy o zmianie ustawy o wsparciu kredytobiorców znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej, którzy zaciągnęli kredyt mieszkaniowy oraz ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych ma charakter nowelizacji funkcjonującej już ustawy z dnia 9 października 2015 r. o wsparciu kredytobiorców znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej, którzy zaciągnęli kredyt mieszkaniowy. Umozliwia ona, za pośrednictwem specjalnie stworzonego i finansowanego ze składek banków Funduszu Wsparcia Kredytobiorców, udzielanie pomocy kredytobiorcóm, któzy mają problem z obsługą długu ze względu na okoliczności losowe - w tym m.in. utratę pracy lub długotrwałą chorobę.

Projekt prezydenckiego aktu prawnego został natychmiast sskierowany do oceny Biura Legislacyjnego Sejmu.

Projekt "dotyczy zmiany mechanizmu zapewnienia wsparcia finansowego osobom, które na skutek obiektywnych okoliczności znalazły się w trudnej sytuacji finansowej, a jednocześnie są zobowiązane do spłaty rat kredytu mieszkaniowego stanowiącego znaczne obciążenie dla ich budżetów domowych oraz wprowadzenia nowego instrumentu wspierającego dobrowolną restrukturyzację kredytów denominowanych lub indeksowanych do walut innych niż te, w których kredytobiorcy uzyskują dochody".

Czytaj też:
Świadczenia z programu 500 plus kończą się. Trzeba złożyć nowy wniosek, szybko by nie czekać na pieniądze do listopada. Są inne zmiany!

Jak poinformowała Kancelaria Prezydenta RP, "projekt dotyczy zmiany regulacji, które obowiązują w Polsce od lutego 2016 roku, ale których funkcjonowanie budzi duże zastrzeżenia kredytobiorców. Ustawa o wsparciu kredytobiorców miała na celu ułatwienie osobom znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej spłaty rat kredytu. Przez okres do 18 miesięcy ich zobowiązania, w wysokości do 1 500 złotych miesięcznie, mogły być pokrywane ze środków specjalnego Funduszu Wsparcia Kredytobiorców, zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Po upływie 2 lat od otrzymania ostatniej transzy wsparcia, kredytobiorca rozpoczynał spłatę środków otrzymanych w ramach wsparcia, przy czym okres spłaty nieoprocentowanych rat mógł być ustalony nawet na 8 lat.
 
Pomimo tego, że w Funduszu zgromadzono środki w wysokości około 600 mln złotych ich wykorzystanie na koniec 2016 roku wynosiło zaledwie około 2 proc.

Analizy przeprowadzone w Kancelarii Prezydenta RP doprowadziły do wniosków, że dzieje się tak głównie dlatego, że ustalono zbyt restrykcyjne warunki, jakie musi spełnić kredytobiorca wnioskujący o pomoc oraz, że rozpatrywanie wniosków w zbyt dużym zakresie pozostawiono kredytodawcom.
 
Dlatego Prezydent RP zaproponował m.in. dwukrotne podniesienie minimum dochodowego umożliwiającego wnioskowanie o wsparcie, a także wprowadzenie procedury odwoławczej w przypadku negatywnego rozpatrzenia wniosku przez bank – kredytodawcę.

W takiej sytuacji będzie możliwe odwołanie się do Rady Funduszu z prośbą o ponowną weryfikację wniosku. Ponadto zwiększona zostanie wysokość możliwego comiesięcznego wsparcia z 1 500 na 2 000 złotych, wydłużony okres możliwego wsparcia z 18 do 36 miesięcy oraz wydłużony okres bezprocentowej spłaty otrzymanego z Funduszu wsparcia z 8 do 12 lat.

Możliwe będzie także umorzenie części zobowiązań z tytułu wsparcia, szczególnie w sytuacji regularnego spłacania rat.
 
Ustawa wprowadza również inne narzędzie wspierania kredytobiorców, tj. możliwość otrzymania jednorazowej pożyczki na spłatę zobowiązania w przypadku sprzedaży nieruchomości. Jej wysokość może wynieść aż 72 000 złotych, natomiast zasady spłaty będą analogiczne do tych, które obowiązują przy wsparciu w spłacaniu rat.
 
Nowe regulacje w jednakowym stopniu dostępne będą dla kredytobiorców posiadających kredyty wyrażone w złotych jak i odnoszone do walut obcych.
 
Zupełnie nowym instrumentem prawnym, który wprowadzi ustawa będzie wsparcie dla kredytodawców z tytułu restrukturyzacji znajdujących się w ich portfelach kredytów indeksowanych i denominowanych. Banki, które zdecydują się restrukturyzować, czyli „odwalutowywać” kredyty odnoszone do walut obcych będą mogły liczyć na zwrot różnic bilansowych między wartością kredytów przed i po restrukturyzacji. Źródłem finansowania tego wsparcia będzie, działający w ramach Funduszu Wsparcia, Fundusz Restrukturyzacyjny. Utworzony zostanie on ze składek banków, uzależnionych od wielkości ich własnych portfeli kredytów denominowanych i indeksowanych. Istotne jest, że banki prowadzące zdecydowane działania restrukturyzacyjne będą promowane, łącznie z możliwością przejęcia niewykorzystanych przez inne banki środków z Funduszu Restrukturyzacyjnego.
 
Projekt ustawy kierowany dzisiaj do Sejmu to efekt wspólnych działań Kancelarii Prezydenta RP, Ministerstwa Finansów, Narodowego Banku Polskiego, Bankowego Funduszu Gwarancyjnego i Komisji Nadzoru Finansowego. Prezydent RP nadal liczy na aktywne i solidarne działania tych instytucji zmierzające w kierunku restrukturyzacji kredytów.

Dużo mniej niż oczekują frankowicze


Kredytobiorcy oczekiwali od prezydenta doprowadzenia do uchwalenia prawa, które zmusi banki do przewalutowania kredytów. Pierwszy projekt, który to zakładał (po tzw. kursie sprawiedliwym) został zaniechany ze względu na skutki finansowe - operacja mogłaby kosztować banki nawet ponad 50 mld zł i zachwiać całym polskim systemem finansowym. Finału nie znalazł jeszcze także projekt nakazujący bankom zwrot tzw. spreadu (różnic kursowych, po których przeliczyły wypłacony kredyt i przeliczają spłacane raty). Skierowany w tej sprawie do Sejmu prezydencki projekt ustawy wciąż jest w toku legislacji.

Kilka tygodni temu kontrolowany przez Skarb państwa największy bank detaliczny - PKO BP, apelował o jak najszybsze przyjęcie norm prawnych, które ułatwią dobrowolne - na zasadzie porozumienia kredytobiorcy i banku - przewalutowanie kredytów frankowych.
Od kilkunastu dni kurs franka szwajcarskiego jest najniższy od 15 stycznia 2015 r. (tzw. czarnego czwartku) kiedy to wskutek niespodziewanego uwolnienia kursu tej waluty przez Bank Szwajcarii jego kurs wzrósł skokowo, przekraczając poziom 4 zł za franka. Kurs z 2 sierpnia to 3,71 zł za franka szwajcarskiego.

OBEJRZYJ WIDEO:
Na wynajmie mieszkania dalej możesz zarobić

Czytaj także

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Adrian -Strażnik Pióra coś przebąkuje.

    2 lata nic nie zrobiłeś ! (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

    Przestań się ośmieszać. Niedługo spadnie śniegi wyjedziesz na narty ! Tam twoje miejsce. Nie wracaj !

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Szkoda

    że ludki szukające tańszego kredytu wpadli w tarapaty.... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 4

    Ja mam to w odbycie-trza było myśleć w odpowiednim czasie!!!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    przewalutowanie

    kredytobiorca (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 3

    Szkoda, że zabrakło tego wyrażenia w obietnicach wyborczych: "udzielanie pomocy kredytobiorcom, którzy mają problem z obsługą długu ze względu na okoliczności losowe". Bogatego można okraść z tego...rozwiń całość

    Szkoda, że zabrakło tego wyrażenia w obietnicach wyborczych: "udzielanie pomocy kredytobiorcom, którzy mają problem z obsługą długu ze względu na okoliczności losowe". Bogatego można okraść z tego wynika. Panie Prezydencie, głosowałam na Pana, bo obiecywał Pan przewalutowanie - bez określania sytuacji materialnej osób, które zostały okradzione przez banki. Bogu dzięki, nie jestem w trudnej sytuacji, za chwilę frank zresztą będzie dużo tańszy, ale czuję się okłamana przez Pana i czekam na kolejne "sprawiedliwe" rozwiązania.

    zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo

    Gry On Line - Zagraj Reklama