Hollywood opowie o Freddie’m Mercury’m

Hollywood opowie o Freddie’m Mercury’m

Paweł Gzyl

Dziennik Polski 24

Dziennik Polski 24

Kulminacyjnym momentem filmu ma być występ Queen na Live Aid

Kulminacyjnym momentem filmu ma być występ Queen na Live Aid ©fot. youtube

Kino. Powstanie fabularny film opowiadający o barwnym życiu nieżyjącego już frontmana rockowego zespołu Queen - Freddiego Mercury’ego.
Kulminacyjnym momentem filmu ma być występ Queen na Live Aid

Kulminacyjnym momentem filmu ma być występ Queen na Live Aid ©fot. youtube

We wrześniu ruszą pełną parą zdjęcia do kinowej biografii jednego z najsłynniejszych wokalistów wszech czasów. „Bohemian Rapsody” opowie o artystycznych kolejach losu Freddiego Mercury’ego; od pierwszych prób wokalnych z lokalnymi zespołami na Zanzibarze, gdzie urodził się w rodzinie hinduskich imigrantów, do wielkich triumfów z grupą Queen. Kulminacyjnym momentem filmu ma być legendarny już występ angielskiego zespołu na koncercie charytatywnym Live Aid w 1985 roku.

Reżyserią zajmie się Bryan Singer, który zasłynął zarówno z artystycznie ciekawych obrazów, jak „Podejrzany”, jak również z komercyjnych przebojów w rodzaju serii o X-Manach. Scenarzystą biografii został Anthony McCarten, który ma swym koncie nominację do Oscara za opowieść o innej autentycznej postaci - Stephenie Hawkingu w „Teorii wszystkiego”.

Najwięcej problemów producenci mieli ze znalezieniem odpowiedniego aktora do roli Mercury’ego. Ostatecznie stanęło na Ramim Maleku. Ten 26-letni obecnie amerykański aktor ma egipskie korzenie - a popularność zdobył przede wszystkim odtwarzając główną rolę w serialu „Mr. Robot”. Kinowi widzowi mogli go oglądać jedynie na drugim planie - choćby w „Zmierzchu” czy „Nocy w muzeum”.

- Rami już stał się Freddie’m, co jest wspaniałe - obwieścili dwaj członkowie grupy Queen, którzy występowali i nagrywali z Mercurym - Brian May i Roger Taylor.

Wcześniej biografię wokalisty ze sobą w roli głównej chciał nakręcić słynny komik - Sacha Baron Cohen (czyli „Borat”). Chciał skoncentrować się na życiu prywatnym frontmana Queen - jego seksualnym rozpasaniu, narkotykach i imprezach. Pomysł ten nie znalazł jednak akceptacji u Maya i Taylora.

Freddie Mercury naprawdę nazywał się Farrokh Bulsara. Śpiewał w grupie Queen od 1970 roku niemal do śmierci. Zmarł na powikłania wywołane przez AIDS w 1991 roku.




WIDEO: Mówimy po krakosku - odcinek 15. Co to jest andrus?

Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto

Czytaj także

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo