Felieton. Pachnie szwindlem

Felieton. Pachnie szwindlem

Remigiusz Półtorak

Dziennik Polski 24

Felieton. Pachnie szwindlem
Skutki wiosennych mrozów są widoczne dopiero teraz, w środku lata. Czosnek jest w tym roku mniejszy, bardziej chory - i przez to znacznie tańszy. Producenci się skarżą, bo straty są odczuwalne, i mają rację. Ale nawet z takimi przeciwnościami podkrakowscy sadownicy daliby sobie radę, w końcu nie zawsze musi być urodzaj, gdyby nie dodatkowy problem. Nieoczekiwany, by nie powiedzieć ostrzej - zabójczy.
Felieton. Pachnie szwindlem
Producenci z innych krajów, z południa Europy, ale też np. z Chin, wpadli na znakomity pomysł i przy aktywnej pomocy pośredników oraz dostawców, w Polsce pakują jedynie swój towar, sprawiając wrażenie, że w marketach można kupić czosnek wyhodowany na miejscu. Zagranie proste i często skuteczne, bo klient nie zawsze patrzy na metkę, a jeśli już, widzi przede wszystkim, że coś z tym produktem zrobiono „w Polsce”, choćby tylko zapakowano.

Refleksje są dwie. W zasadzie powinniśmy się cieszyć, że ludzie z zagranicy tak cenią nasze rolnictwo, iż podszywają się pod polskie produkty. Tylko dlaczego muszą to robią po kryjomu?

A to już pachnie szwindlem.



Czytaj także

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo

    Gry On Line - Zagraj Reklama