Donald Trump: Ameryka kocha Polskę [WIDEO]

Donald Trump: Ameryka kocha Polskę [WIDEO]

Grzegorz Skowron

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Donald Trump: Ameryka kocha Polskę [WIDEO]
1/3
przejdź do galerii

©fot. Bartek Syta

Prezydent USA chwalił nas i nasz kraj, zadeklarował też współpracę gospodarczą i wojskową, ale przede wszystkim apelował o obronę zachodniej cywilizacji przed islamskim terroryzmem
PRZECZYTAJ KOMENTARZ MARKA KĘSKRAWCA: Polska między morzami

Spotkanie w cztery oczy z prezydentem RP Andrzejem Dudą, udział w posiedzeniu plenarnym przywódców 12 państw Europy Środkowo-Wschodniej (Inicjatywa Trójmorza) i wystąpienie na placu Krasińskich, przed pomnikiem Powstania Warszawskiego - tak przebiegała wczorajsza wizyta prezydenta USA Donalda Trumpa w Polsce.

WIDEO: Donald Trump podziękował parze prezydenckiej, premier Szydło i Lechowi Wałęsie. Tłum nie pozostał obojętny

Źródło: TVN 24



Z jego strony padły deklaracje o współpracy gospodarczej i wojskowej, pochwały pod adresem Polski i Polaków oraz poparcie dla idei Trójmorza 12 europejskich krajów. Kilka razy prezydent Trump wyraźnie dał jednak do zrozumienia, że liczy się przede wszystkim biznes i reklamował amerykańskie technologie, sprzęt wojskowy oraz gaz skroplony.

Hołd dla naszej historii

Wizyta prezydenta USA pełna była pochwał wobec naszego kraju. - Spektakularne miejsce, wspaniały naród - chwalił Polskę i Polaków tuż po spotkaniu z prezydentem Dudą na Zamku Królewskim.

- Przybywamy do Polski, by przekazać bardzo ważną wiadomość: Stany Zjednoczone kochają Polskę - mówił z kolei na placu Krasińskich. - Wasz kraj jest wielki, bo wasz duch jest wielki. Polska to kraina wielkich bohaterów. Triumf polskiego ducha po stuleciach ciężkich losów daje nam wszystkim nadzieję na przyszłość, w której dobro zwycięża zło, a pokój wygrywa z wojną - komplementował Polskę Trump. I dodawał, że „historia Polski to historia narodu, który nigdy nie stracił nadziei, nigdy się nie poddał”. A przez to jest przykładem dla Amerykanów.

Większość przemówienia Donalda Trumpa była oddaniem hołdu dla historii Polski i ciągłej walko o niepodległość. - Wasze granice zniknęły na ponad 100 lat, pojawiły się ponownie. Poprzez cud nad Wisłą Polska powstrzymała Armię Czerwoną, która chciała podbić całą Europę. Potem napadły na was Niemcy i Związek Radziecki. Polacy musieli wycierpieć rzeczy, których nie można opisać. Las katyński, okupacja, Holokaust, powstanie w getcie warszawskim. Zniszczenie stolicy i śmierć wielu osób. Jestem zaszczycony, że są tu z nami bohaterowie Powstania Warszawskiego - mówił do weteranów, z którymi witał się po swoim wystąpieniu.

Musimy bronić wartości


Wątki z polskiej historii były wstępem do emocjonalnej deklaracji o obronie zachodnich wartości i przeciwstawienia się islamskiemu terroryzmowi.

Donald Trump, podkreślając udział papieża Jana Pawła II w obaleniu komunizmu, przypominał, że Polacy wołali kiedyś „My chcemy Boga!” - Polacy, Amerykanie, Europejczycy nadal wołają „My chcemy Boga!”. Nie możemy przyjąć tych, którzy odrzucają nasze wartości, którzy wykorzystują nienawiść, by uzasadnić przemoc przeciwko innym. Nasze granice muszą być zamknięte dla terroryzmu i ekstremizmu jakiegokolwiek rodzaju - mówił prezydent USA.

Według niego obronić się przed tym można tylko wtedy, gdy nie będziemy zapominać o historii, a rodziny będą silne. I podawał przykład Polski jako zawsze triumfującej dzięki takim wartościom. - Razem walczmy wszyscy tak jak Polacy: za rodzinę, za wolność, kraj, za Boga. Niech Bóg błogosławi Polaków, sojuszników i Stany Zjednoczone - zakończył swoje wystąpienie Donald Trump.

Zaskakująca odpowiedź

Jeszcze przed jego przylotem do Polski ze strony współpracowników prezydenta Andrzeja Dudy i członków rządu płynęły sygnały, że Polska dostanie gwarancje wojskowego bezpieczeństwa.

Sygnałem potwierdzającym spełnienie tych oczekiwań było podpisanie w nocy ze środy na czwartek memorandum w sprawie sprzedaży Polsce systemu rakiet Patriot. Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz podkreślał, że chodzi o rakiety w „najnowocześniejszej konfiguracji”, którymi będą dysponować też wojska USA.

Ale na konferencji prasowej Donalda Trumpa i Andrzeja Dudy padło pytanie o konkrety dotyczące współpracy wojskowej i gwarancji bezpieczeństwa, np. poprzez stały pobyt wojsk amerykańskich nad Wisłą. - Nie rozmawialiśmy o gwarancjach - przyznał szczerze prezydent USA, zaznaczając, że w Polsce już są liczne siły amerykańskie.

- Rozmawialiśmy o bezpieczeństwie. Nie ma wątpliwości, że obecność sił amerykańskich jest kluczowa z tego punktu widzenia, będziemy o tym rozmawiali - zareagował prezydent Duda i powiedział, że będzie o tym mowa podczas jego przyszłorocznej wizyty w USA.

Kilka godzin później na placu Krasińskich z ust Donalda Trumpa padło, że Stany Zjednoczone „ramię w ramię bronią” słynnego artykułu nr 5 konwencji NATO o obronie kolektywnej wszystkich członków. Ale słowa te wypowiedział nie w kontekście gwarancji wojskowych dla Polski, ale nawiązując do tego, że nie wszystkie kraje europejskie wywiązują się ze zobowiązań finansowych wobec NATO.

Liczy się tylko biznes

Trudno było nie zauważyć, że wizyta prezydenta USA miała charakter biznesowy. Kilka razy Donald Trump wyszedł z roli polityka i zachowywał się jak biznesmen, którego celem jest zrobienie dobrego interesu.

Jego wystąpienie podczas obrad Inicjatywy Trójmorza można potraktować jako reklamę amerykańskich technologii, sprzętu wojskowego oraz gazu skroplonego. W tym kontekście poparcie dla idei ścisłej współpracy 12 państw Europy Środkowo-Wschodniej było bardziej zabieganiem o rynki zbytu niż polityczną deklaracją dla nowej formy współpracy politycznej.

Dla naszego kraju dostawy gazu skroplonego to ogromna szansa na uniezależnienie się od dostaw z Rosji. - Mamy już pierwszą dostawę w naszym gazoporcie, to otwiera drogę do kolejnych kontraktów, mam nadzieję, że wkrótce będzie długoterminowy kontrakt - mówił Andrzej Duda. Kiedy? - Możemy go podpisać w 15 minut. Jest ktoś, kto może siąść do negocjacji - odpowiadał Donald Trump. Ale nie krył, że ceny gazu skroplonego dostarczanego z USA mogą wzrosnąć.

Nawet zakup przez Polskę rakiet Patriot prezydent USA potraktował jako transakcję handlową. - Chylimy czoła przed Polską z jej decyzją, by ruszyć z zakupem rakiet Patriot, najlepszych na świecie - można było usłyszeć na pl. Krasińskich.

Pogrożenie Rosji

Prezydent USA starał się unikać krytyki pod adresem naszego wschodniego sąsiada. Np. mówiąc o dostawach gazu skroplonego, przekonywał, że to pozwoli nam uniknąć szantażowania przez jednego dostawcę, ale Rosji nie wymienił

Ale raz łagodnie jej pogroził. - Zachęcamy Rosję, by wstrzymała działania destabilizujące Ukrainę - stwierdził Donald Trump.

Komentarze na gorąco - od euforii, przez niedosyt, po krytykę

BEATA SZYDŁO, premier:

USA są dla nas bardzo ważnym partnerem. To, że Donald Trump rozmawiał z prezydentem Dudą na temat bezpieczeństwa i gospodarki, świadczy, że Polska jest dla USA ważnym partnerem. Jako polski premier i Polka jestem dumna, że przeżywamy takie chwile.

MAREK MIGALSKI, politolog:

Nikt poza nami nie będzie pamiętał tego, co Trump powiedział o naszej historii, nawet on sam zapomni o tym za dwa dni. Speech Trumpa na spotkaniu z państwami Trójmorza był czysto biznesowy - akwizytor sprzedawał swe produkty. Trump unikał odpowiedzi na temat stałych baz. Czyli nie ma takiej gwarancji.

STANISŁAW KOZIEJ, były szef Rady Bezpieczeństwa Narodowego: Dziwne, że prezydent RP nie podniósł tematu gwarancji wojskowych. Czy Amerykanie uprzedzili, że nie chcą o tym rozmawiać?

DONALD TUSK, szef Rady Europejskiej: Słowa prezydenta USA o artykule 5. traktatu NATO były ważne. Sukces dyplomatyczny jest bezdyskusyjny - przyjeżdża prezydent najpotężniejszego państwa na świecie i mówi fajne rzeczy o Polsce i o rządzących.

ANTONI MACIEREWICZ, minister obrony narodowej: Sojusz polsko-amerykański został umocniony jak nigdy w ciągu ostatnich dwustu lat. Polska została przez prezydenta Trumpa ukazana jako szaniec cywilizacji europejskiej, jako obrońca najbardziej głębokich, wartościowych i istotnych dla współczesnej Europy i świata wartości cywilizacyjnych.

JERZY BUZEK, europoseł:

Dobrze, że Donald Trump kontynuuje zobowiązania administracji USA i Kongresu z 2015 roku dotyczące dostaw LNG .

KONRAD PIASECKI, dziennikarz: Na placu Krasińskich bardziej panowała atmosfera partyjnego wiecu niż ponadpodziałowopolitycznego spotkania narodu z prezydentem USA.
(GEG)



Czytaj także

    Komentarze (18)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ameryka kocha?

    sondor (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Tak Ameryka kocha, tylko kocha więcej dolary jak Polaków. Żeby faktycznie Ameryka kochała Polaków nie było by wiz i to wiz za które trzeba płacić nie mając gwarancji żadnych, że zostaniemy...rozwiń całość

    Tak Ameryka kocha, tylko kocha więcej dolary jak Polaków. Żeby faktycznie Ameryka kochała Polaków nie było by wiz i to wiz za które trzeba płacić nie mając gwarancji żadnych, że zostaniemy wpuszczeni na teren USA. Ta "miłość' była i jest liczona w dolarach, a wiadomo co oznacza miłość płatna. Tak więc się nie łudźmy i nie podniecajmy się zbytnio tym co to Tramp nam opowiadał, to też była mowa typowego komiwojadżera, przeplatana łechtaniem polskiej próżności!!!zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Przemówienie swietne z punktu widzenia polityki

    zdeb (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    łechcące ego Polaków, ale niestety naprawdę to brak gwarancji pobytu armii amerykańskeij, a pieniądze poplyna z Polski do USA (zakupy gazu i złomu patriot). Czyli Radek niestey miał rację...rozwiń całość

    łechcące ego Polaków, ale niestety naprawdę to brak gwarancji pobytu armii amerykańskeij, a pieniądze poplyna z Polski do USA (zakupy gazu i złomu patriot). Czyli Radek niestey miał rację murzynskośc dalej aktualna.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ciekawe,

    Zuzinka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

    komu z totalniaków przeszłyby przez usta słowa o wielkości Narodu Polskiego, Bogu i Ojczyźnie?
    Słowo Polska i Polacy wymienił więcej razy niż Tusk w czasie swej kariery
    wymienił "tenkraj"....rozwiń całość

    komu z totalniaków przeszłyby przez usta słowa o wielkości Narodu Polskiego, Bogu i Ojczyźnie?
    Słowo Polska i Polacy wymienił więcej razy niż Tusk w czasie swej kariery
    wymienił "tenkraj".
    Panie Piasecki - to nie był wiec partyjny, a atmosfera panowała
    jak przy każdej wizycie prezydenta USA.
    Ani razu nie padło słowo PiS jak na ostatnim zebraniu partii PO.
    To było przemówienie wygłoszone o Polakach i do NARODU Polskiego.
    Widocznie słuchaliśmy dwóch różnych przemówień.
    Panie Migalski - prezydent Trump zrobił dla naszego wizerunku w świecie
    więcej niż ktokolwiek dotąd.
    Próżne pana nadzieje, że nie zostało to zauważone i pójdzie w zapomnienie.
    Widzę, że totalniacki ból głowy sprzed wizyty jeszcze się wzmógł
    i zaostrzył. Współczucie.
    zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    słowa do ciemnego ludu

    i (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Zuzinki, płatnej trollicy

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wazny

    hahaha (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

    to co wiz niet


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    po co ci wiza

    na zmywak blizej mozesz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

    po co ci Ameryka


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Różnica

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Pracujesz w USA nawet w markecie, stać cię na samochód, spłatę kredytu na mieszkanie. Także zmywak to jest takie hasło idiotów, co nigdzie nie byli a wszystko widzą przez wybiórcze informacje z...rozwiń całość

    Pracujesz w USA nawet w markecie, stać cię na samochód, spłatę kredytu na mieszkanie. Także zmywak to jest takie hasło idiotów, co nigdzie nie byli a wszystko widzą przez wybiórcze informacje z mediów. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    USA

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    W USA jest kilka fajnych miejsc do życia, na pewno dużo ludzi by wyjechało.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dziwna to miłość

    Polak (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 3

    Wyłącznie fizycznie i od tyłu...
    Jak kogoś kocham, daję mu klucz do mieszkania a nie każę mu się umawiać przez sekretarkę.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nie masz pojęcia co to miłość

    krak (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    z seksem ja mylisz, i to jakim, oduraczony biedaku.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Miłość...

    Libertyn (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Miłość to uczucie głupie, zaczyna się na ustach, a kończy alimentami!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wszystko zboku

    do 4 liter sprowadzasz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

    opamietaj sie lewaku

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Hamburg witał Trumpa...

    Liczyrzepa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 5

    Po wazeliniarskich rytuałach nad w Warszawie Hamburg pokazał jak witać Donalda Trumpa. Prezydent USA Donald Trump jest jednym z najbardziej znienawidzonych przywódców na świecie. "Witamy w Piekle"...rozwiń całość

    Po wazeliniarskich rytuałach nad w Warszawie Hamburg pokazał jak witać Donalda Trumpa. Prezydent USA Donald Trump jest jednym z najbardziej znienawidzonych przywódców na świecie. "Witamy w Piekle" tak Hamburg witała Trumpa. Na ulicach rozpętała się wielka bitwa z siłami porządkowymi. Zdemolowano sklepy wielkich sieci handlowych, płonęły samochody, wybuchały butelki z benzyną. Dziś dalszy ciąg batalii. - Źródło: E-Strajk.eu, 07/070/2017.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    nie Hamburg

    a europejska lewacka swołocz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

    palami Hamburg powitał dziadostwo i sikawkami olał, hahahaha.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    O kochaniu

    3 grosze (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

    1.Dzisiejszy DP podaje,że to antyglobaliści protestowali głównie z okazji spotkania G20 a nie z powodu przyjazdu Trumpa.
    2.Większość Niemców- podobnie jak uchodźcy- kocha najbardziej swoją panią...rozwiń całość

    1.Dzisiejszy DP podaje,że to antyglobaliści protestowali głównie z okazji spotkania G20 a nie z powodu przyjazdu Trumpa.
    2.Większość Niemców- podobnie jak uchodźcy- kocha najbardziej swoją panią kanclerz i chce nowego gazociągu pod Bałtykiem. To czy nie lubią prezydenta T.nie ma znaczenia - oni nie biorą udział w wyborach USA.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    o kochaniu

    to oni nie maja pojecia (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

    raczej o zwyklym ordynarnym rznieciu

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Donald Trump to biznesmen globalista...

    Liczyrzepa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

    Na pierwszym planie dla niego jest biznes i z tym zahaczył o Polskę. Dalej to już ciekła wazelina!
    Niektórym się marzy, że będą nas bronić Ukraińcy/USA/NATO. Nie liczyłbym NATO!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    USA kocha Polskę...

    Kr@k (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 4

    USA kocha Polskę: "Jak psy dziada w ciasnej ulicy".

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo

    Gry On Line - Zagraj Reklama