Busy w wakacje kursują, jak chcą, a nie według rozkładu

Busy w wakacje kursują, jak chcą, a nie według rozkładu

Katarzyna Ponikowska

Aktualizacja:

Gazeta Krakowska Plus

Najgorzej jest wieczorami, kiedy się czeka na ostatni autobus

Najgorzej jest wieczorami, kiedy się czeka na ostatni autobus ©Katarzyna Ponikowska

Pasażerowie narzekają, że w wakacje busiarze nie realizują części kursów, które są w rozkładzie. Niektórzy musieli czekać nawet kilka godzin, żeby po pracy móc wrócić do domu. Planują skargi.
Najgorzej jest wieczorami, kiedy się czeka na ostatni autobus

Najgorzej jest wieczorami, kiedy się czeka na ostatni autobus ©Katarzyna Ponikowska

- Rozumiem, że są wakacje i kierowcy mogą być na urlopach, a kursy są mniej rentowne niż w roku szkolnym, ale to, że jedzie jeden bus na cztery, jest nie do przyjęcia - denerwuje się Barbara Kania, która dojeżdża busami z Olkusza do pracy w Krakowie.

Kobieta przytacza kilka sytuacji, kiedy ona lub jej koleżanki musiały czekać na przystanku nawet po kilka godzin, ponieważ bus nie przyjechał. Mimo że widnieje na rozkładzie jazdy.

- Busy już wcześniej jeździły, jak chciały, ale w wakacje jest gorzej, niż było kiedykolwiek. Żeby wrócić bez problemu w dzień roboczy z Krakowa do domu po godz. 14, musi się zdarzyć cud. Czasem w ogóle nie zatrzymują się na przystankach - podkreśla Patrycja Kopczyńska z Olkusza.

Pasażerowie mogą zgłaszać skargi do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego. Wtedy zostaną przeprowadzone kontrole i ewentualnie nałożone upomnienia lub kary.

Pozostało jeszcze 73% treści

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł:

Masz dostęp? Zaloguj się

Czytaj także

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo

    Gry On Line - Zagraj Reklama