Brytyjczycy są dumni z Royal Navy i Merlinów (reportaż)

Brytyjczycy są dumni z Royal Navy i Merlinów (reportaż)

Tomasz Dereszyński, Twitter: @TomDeresz

Polska

Aktualizacja:

Polska

Brytyjczycy są dumni z Royal Navy i Merlinów (reportaż)
1/13
przejdź do galerii

©Tomasz Dereszyński

“Ochrona naszych interesów narodowych” - to hasło widnieje na stronie internetowej brytyjskiej Royal Navy. Podczas mojej wizyty w bazie w Culdrose było to widać, słychać i czuć. Zresztą sami Brytyjczycy wierzą, że są dobrze chronieni, również dzięki posiadaniu licznej floty śmigłowcowej, choćby AW101, który w ich wersji nazywa się Merlin.
Dostać się do bazy Royal Navy w Culdrose, podobno największej bazy śmigłowcowej w Europie, nie jest łatwo. To kawał drogi od Londynu - ok. 490 km (ach te brytyjskie mile do przeliczania). Na marginesie, baza w Culdrose jest położona w pięknym zakątku Anglii. - W tej części Anglii jest pięknie, spokojnie, da się żyć z dala od gwaru, smogu, no i ceny niższe - opowiadał kierowca wiozący nas z lotniska Heathrow do Yeovil, gdzie mieliśmy zwiedzić należący do Leonardo Helicopters zakład produkujący AW101. Wrażenia widokowe były bezcenne, zwłaszcza podczas dwóch godzinnych Merlinem.



Jak dodawał nasz szofer, dzięki przeprowadzce ze stolicy Imperium Brytyjskiego i ucieczce od smogu i innych zagrożeń, jego syn wrócił do zdrowia, więc nie żałuje tej decyzji. Po drodze w nocy mijaliśmy słynne Stonehenge. - Wiecie, że tu można brać ślub - mówił z uśmieszkiem nasz przewodnik. Zgodnie zatem stwierdziliśmy, że musimy tu się zatrzymać w drodze powrotnej na zwiedzanie. Czym się to skończyło, o tym potem.

Wraz z ekipą po drodze do Culdrose zatrzymaliśmy się w Yeovil w fabryce Leonardo Helicopters w której, m.in., produkuje się śmigłowce wielozadaniowe AW101.

Panowie Simon P. Jones i Sean McElliott z Leonardo Helicopters zarzucili nas faktami, danymi technicznymi i innymi szczegółami dotyczącymi ich flagowego modelu. - Jeśli Polska kupi nasze śmigłowce, na pewno nie będzie żałować - można było usłyszeć. Zresztą także w PZL Świdnik wygrana w przetargu na dostawę dla polskiej armii tego modelu byłaby świetną wiadomością, co podkreślano w brytyjskiej fabryce. A propos Polaków: to aż dziwne, że nie spotkaliśmy w Yeovil i Culdrose żadnego rodaka.

Nasi gospodarze zwracali uwagę, że ich śmigłowiec ma trzy silniki (do wyboru Rolls Royce lub GE), oczywiście Anglicy wybierają ten pierwszy - a jakże, o mocy 1500 kW każdy (ok. 2040 KM), największą kabinę w tej klasie śmigłowców, użyteczną rampę do załadunku ludzi, uzbrojenia etc. Kabina faktycznie jest wielka, nawet mężczyźni o wzroście 185 cm nie muszą schylać głowy, by się swobodnie po niej poruszać. Last but not least: system przekładni głównej może działać aż przez 30 minut bez oleju.

Co ciekawe, AW101 powstał w 2009 r. przy okazji przetargu na nowy śmigłowiec dla prezydenta USA. Chociaż maszyny zostały zbudowane zgodnie z ciągle zmieniającymi się wymaganiami US Air Force i rządu Stanów Zjednoczonych, ostatecznie kontrakt został zerwany. Brytyjczycy nie przyznali tego wprost, ale prawdopodobnym powodem jego zerwania były naciski na ramię, aby kupić nowe śmigłowce od amerykańskiego producenta. Jak widać, każdy ma swoje “działamy w ochronie interesu narodowego”. Zresztą Amerykanie będą nacjonalistami w tej dziedzinie, zwłaszcza teraz, za prezydentury Donalda Trumpa będzie to nad wyraz widoczne. W wypowiedzi panów z Leonardo Helicopters w fabryce w Yeovil słychać było żal, choć przecież czas leczy rany, a “przyjaźń brytyjsko-amerykańska” jest wieczna. To taka wersja naszego “na dobre i na złe”. Oczywiście śmigłowce zbudowane dla USA się nie zmarnowały, a maszyny zostały sprzedane Kanadzie.

1 3 4 5 »

Czytaj także

    Komentarze (5)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ło jezu!

    ja (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Rozumiem, że pan dziennikarz musiał się jakoś odwdzięczyć za wycieczkę, ale trochę przegiął w chwaleniu.
    A jeśli chodzi o same śmigłowce - no może i fajne te aw101, tylko co z tego? Liczy się...rozwiń całość

    Rozumiem, że pan dziennikarz musiał się jakoś odwdzięczyć za wycieczkę, ale trochę przegiął w chwaleniu.
    A jeśli chodzi o same śmigłowce - no może i fajne te aw101, tylko co z tego? Liczy się konkret, a to oznacza, że musi być oferta uwaga na terminologię: PRODUKCJI w Świdniku. Jeszcze raz to powiem - produkcji. Bo obecnie WSK to niestety tylko montownia, klepią tam kadłuby i remontują jakieś stare graty. Ot cała produkcja. Agusta nie zainwestowali w zasadzie nic. Nie ma nowych technologii, nowych miejsc pracy. Kupili sobie za śmieszne pieniądze fabrykę, właściwie nie wiadomo po do. Jeśli liczyli, że to będzie tania montownia maszyn na rynek polski, to się chyba trochę przeliczyli, bo to za mały rynek. Była o skandaliczna, szkodliwa i zasługująca na prokuratorskie zarzuty sprzedaż firmy. zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Subiektywna ocena

    Zgłoś naruszenie treści

    Czekam zatem na zaproszenie od Airbus Helicopters i Sikorsky Aircraft w celu porównania konkurujących ze sobą maszyn. Chętnie wtedy opiszę swoje wrażenia

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Małe wyjaśnienie

    Zgłoś naruszenie treści

    A propos: pytałem w bazie kilku dowódców brytyjskich o Polaków pracujących w bazie. Odpowiedź była "nie pracują obecnie"


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Artykul ok.

    Herflick (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    W bazie Yeovilton to nie ,w zakładach w Yeovil tak. A w mieście to Polonia liczna. Tak czy owak,prawda u nas w zakładzie też liczymy na ten kontrakt. Zresztą Merlin to bdb opcja dla marynarki.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Panie redaktorze

    Herflick (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

    Coś szybko ta wycieczka się skończyła. W yeovil spotkać Polaka to nie problem,w zakładzie tutejszym to i owszem zaledwie parę osób tu pracuje. A Merlin to dla mnie chleb powszedni. Pozdrawiam

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo

    Gry On Line - Zagraj Reklama